fluxlab

Integracje

Integracja CRM z ERP

Handlowcy pracują w CRM, księgowość i magazyn w systemie ERP, a między nimi stoi człowiek, który przepisuje dane w obie strony. Spinam te dwa światy tak, żeby dane szły same, a rozjazd był widoczny od razu, nie na koniec miesiąca.

Opisz swoje dwa systemyOdpisuję zwykle tego samego dnia

Pierwsza decyzja: gdzie jest źródło prawdy

Dla każdego rodzaju danych musi istnieć jeden system, który rozstrzyga spór. Kontrahent zwykle należy do ERP, bo tam powstaje faktura i tam pilnuje się numeru identyfikacyjnego. Szansa sprzedaży należy do CRM, bo w ERP nie ma czegoś takiego. Integracje psują się najczęściej wtedy, gdy obie strony wolno edytować i obie wygrywają na zmianę.

Druga decyzja: po czym poznajemy, że to ten sam kontrahent

Dopasowanie po nazwie nie działa, bo w CRM stoi nazwa handlowa, a w ERP pełna nazwa rejestrowa ze spółką i skrótami. Klucz buduję na numerze identyfikacji podatkowej, a jeśli go nie ma, na parze adres i numer klienta. Przed uruchomieniem robię zestawienie tego, co się nie dopasowało, bo to zwykle kilka procent bazy i lepiej rozstrzygnąć je ręcznie raz niż produkować duplikaty w nieskończoność.

Trzecia decyzja: w którym momencie dokument idzie do ERP

Zwykle przy przejściu szansy sprzedaży w wygraną, ale nie zawsze. W firmach z zamówieniami częściowymi sensowniej wypychać dokument dopiero po potwierdzeniu dostępności, inaczej magazyn dostaje zamówienia na towar, którego nie ma. Ten jeden wybór decyduje o tym, czy księgowość będzie potem ręcznie anulować dokumenty.

Czwarta decyzja: co się dzieje, gdy nie zadziała

Integracja bez obsługi błędów to integracja, o której dowiadujesz się od klienta. Każda nieudana operacja trafia do kolejki i jest ponawiana, a jeśli dalej nie przechodzi, dostajesz jedno zbiorcze powiadomienie z treścią błędu i możliwością ponowienia jednym kliknięciem. Cisza oznacza wtedy, że naprawdę wszystko poszło, a nie że nikt nie patrzył.

Stany magazynowe i ceny w drugą stronę

Handlowiec potrzebuje w CRM aktualnej ceny i informacji o dostępności, żeby nie obiecywać rzeczy, których nie ma. To synchronizacja odwrotna, z ERP do CRM, i zwykle wystarczy jej odświeżanie cykliczne zamiast reakcji na każde zdarzenie, bo stan sprzed kwadransa jest wystarczająco dobry, a obciążenie systemu dużo mniejsze.

Czego nie zrobię

Nie wejdę w integrację, w której obie strony mają swobodnie edytować te same pola i nikt nie chce rozstrzygnąć, kto ma rację. To nie jest problem techniczny, tylko decyzja organizacyjna, i bez niej każde rozwiązanie będzie generować rozjazdy. Powiem to na początku, a nie po wdrożeniu.

Cennik

Rozpoznanie

0 zł

Zanim cokolwiek zlecisz.

  • Sprawdzam, czy Twój ERP wystawia interfejs programistyczny, czy trzeba przez pliki
  • Zestawienie kontrahentów, którzy nie dopasują się automatycznie
  • Informacja, czy integracja ma sens, czy taniej wyjdzie zmiana procesu
Zamów
Najczęściej wybierany

Jeden kierunek

2 900 zł

Najczęstszy start: z CRM do ERP.

  • Kontrahent i dokument sprzedaży z CRM do ERP
  • Dopasowanie po numerze identyfikacji podatkowej, z listą wyjątków
  • Kolejka ponowień i powiadomienie o błędach
  • Dokumentacja i przekazanie dostępów
Zamów

W obie strony

5 900 zł

Z synchronizacją stanów i cen z powrotem.

  • Wszystko z wariantu jednokierunkowego
  • Stany magazynowe i cennik z ERP do CRM
  • Status płatności widoczny przy szansie sprzedaży
  • Panel z historią synchronizacji i ręcznym ponowieniem
  • Pierwszy miesiąc opieki w cenie
Zamów

Najczęstsze pytania

Z jakimi systemami to robisz?
Od strony CRM najczęściej Pipedrive i HubSpot, bo oba mają porządny interfejs programistyczny i zdarzenia. Od strony ERP liczy się nie nazwa, tylko to, czy system udostępnia interfejs, czy tylko import i eksport plików. Przy plikach integracja też jest możliwa, tylko działa cyklicznie zamiast natychmiast, i mówię o tym wprost przed wyceną.
Co, jeśli nasz ERP nie ma żadnego interfejsu?
Wtedy zostaje wymiana plikami w uzgodnionym formacie, podłożonych w miejsce, które ERP sam odczytuje, albo praca na jego bazie danych w trybie odczytu. Drugie rozwiązanie bywa jedyne, ale niesie ryzyko przy aktualizacjach systemu i traktuję je jako ostateczność, nie jako domyślny wybór.
Ile to trwa?
Wariant jednokierunkowy to zwykle od dwóch do trzech tygodni, licząc od momentu, w którym mam dostępy testowe do obu systemów. Największą część tego czasu zajmuje nie kod, tylko uzgodnienie, co ma się dziać z kontrahentami, którzy nie dopasowali się automatycznie.
Czy dane wychodzą poza naszą firmę?
Nie muszą. Integrację można postawić na Waszym serwerze, wtedy dane idą wyłącznie między Waszym CRM a Waszym ERP. Jeśli wolicie rozwiązanie chmurowe, powiem, co dokładnie przechodzi przez czyją infrastrukturę, zanim cokolwiek uruchomimy.
Co zostaje po zakończeniu?
Kod, dostępy i dokumentacja, po Waszej stronie. Nie ma tu żadnego mojego panelu, bez którego integracja przestaje działać, i nie ma abonamentu, który trzeba płacić, żeby dane dalej się synchronizowały. Opieka jest dobrowolna i dotyczy reagowania na zmiany po stronie dostawców, nie dostępu do własnego rozwiązania.

Napisz, co masz po obu stronach

Wystarczy nazwa CRM, nazwa systemu ERP i jedno zdanie o tym, co dziś ktoś przepisuje ręcznie. Odpiszę, czy da się to spiąć, w którą stronę zacząć i jakie są widełki.

Co dostajesz po zgłoszeniu:

  • ocenę, czy automatyzacja ma sens w Twoim przypadku
  • wskazanie pierwszego procesu do uruchomienia
  • orientacyjne widełki kosztu wdrożenia
  • odpowiedź w ciągu 24h

Pełna dokumentacja techniczna i mapa AS-IS → TO-BE to zakres płatnego audytu, diagnoza daje wstępny kierunek, nie pełny projekt.

Preferowany kontakt (opcjonalnie)

Bez rozmowy telefonicznej, jeśli nie chcesz. Ustalenia prowadzę mailowo.