fluxlab

Za darmo

Czy asystent AI widzi Twoją stronę

Część klientów przestała wpisywać frazy w wyszukiwarkę i zaczęła pytać asystenta o firmę do konkretnego zadania. Odpowiedź powstaje z tego, co robot zdołał przeczytać. Sprawdzam siedem rzeczy, które decydują, czy Twoja strona w ogóle może się w niej pojawić.

Sprawdź swoją stronęWynik od ręki, bez rejestracji

Sprawdź, czy asystent AI w ogóle widzi Twoją stronę

Coraz częściej klient nie wpisuje frazy w wyszukiwarkę, tylko pyta asystenta o firmę do konkretnego zadania. Sprawdzam siedem rzeczy, od których zależy, czy Twoja strona może w takiej odpowiedzi wystąpić. Bez rejestracji.

To sprawdzenie stanu technicznego strony, a nie obietnica miejsca w odpowiedzi asystenta. Żaden dostawca nie gwarantuje, kogo wymieni, i każdy, kto to obiecuje, obiecuje rzecz, na którą nie ma wpływu.

Blokada, o której nikt nie pamięta

Roboty zbierające treść do modeli mają własne nazwy i własne reguły w pliku robots.txt. Reguła napisana kiedyś przeciwko robotom kopiującym treść potrafi przy okazji wyciąć wszystkie z nich naraz. Blokada bywa świadoma i wtedy nie ma o czym mówić, ale warto wiedzieć, że się ją ma, zamiast odkryć to przypadkiem.

Strona, która buduje się dopiero w przeglądarce

To najczęstszy i najpoważniejszy problem. Sklep albo strona oparta na skryptach wygląda u człowieka normalnie, a w samym dokumencie ma kilkaset znaków. Roboty zbierające dane do modeli w większości nie uruchamiają skryptów, więc widzą pustą kartkę i nie mają czego zacytować.

Firma opisana tak, żeby maszyna nie musiała zgadywać

Dane uporządkowane to kilkanaście linii w dokumencie, które mówią wprost: to jest firma, tym się zajmuje, tu działa, tak się z nią kontaktuje. Bez nich maszyna wyciąga to z układu strony, a przy wyciąganiu myli branżę i zakres usług znacznie częściej, niż się wydaje.

Zdanie, którym asystent Cię opisze

Tytuł strony i opis w metadanych to najczęściej cytowany fragment całego serwisu. Jeśli stoi tam nazwa firmy i słowo „strona główna", to jest dokładnie to, co usłyszy pytający. Jeśli stoi tam, co robicie i dla kogo, odpowiedź wygląda zupełnie inaczej.

llms.txt, czyli własnymi słowami

Krótki plik tekstowy, w którym firma sama opisuje, czym jest i gdzie w serwisie leży co. Nie jest wymogiem i jego brak niczego nie psuje. Jest natomiast najtańszym sposobem, żeby samemu napisać zdanie o swojej firmie, zamiast zostawiać je interpretacji.

Czego to sprawdzenie nie robi

Nie obiecuje miejsca w odpowiedzi asystenta i nie mierzy, jak często ktoś już Cię wymienia. Żaden dostawca tego nie gwarantuje, a każdy, kto obiecuje pozycję w odpowiedziach AI, obiecuje rzecz, na którą nie ma wpływu. To jest sprawdzenie warunków wstępnych: czy robot w ogóle ma co przeczytać.

Cennik

Sprawdzenie

0 zł

Tu, na stronie, od ręki.

  • Siedem punktów z opisem, co dokładnie znaleziono
  • Bez rejestracji i bez zapisu na listę
  • Wynik możesz przesłać dalej swojemu wykonawcy
Zamów
Najczęściej wybierany

Naprawa warunków wstępnych

890 zł

Gdy sprawdzenie wyszło na czerwono.

  • Zdjęcie przypadkowych blokad z robots.txt
  • Dane uporządkowane o firmie i usługach
  • Tytuły i opisy na kluczowych podstronach
  • Plik llms.txt napisany Waszymi słowami
  • Ponowne sprawdzenie po zmianach, na piśmie
Zamów

Treść pod pytania klientów

od 1 900 zł

Gdy technicznie jest już dobrze.

  • Zestaw realnych pytań, które zadaje Wasz klient
  • Odpowiedzi na stronie, konkretne i cytowalne
  • Układ treści, z którego da się wyciąć fragment
  • Bez ogólników o jakości i indywidualnym podejściu
Zamów

Najczęstsze pytania

Czy blokowanie tych robotów jest błędem?
Nie zawsze. Wydawca, który żyje ze swoich treści, ma dobry powód, żeby nie oddawać ich do trenowania modeli za darmo. Firma usługowa zwykle nie ma takiego powodu, a blokada odcina ją od kanału, w którym ktoś właśnie pyta o wykonawcę. Sprawdzenie pokazuje stan, a decyzja należy do Was.
Skąd wiadomo, że roboty nie uruchamiają skryptów?
Z dokumentacji dostawców i z zachowania, które widać po stronie serwera. Część z nich potrafi już renderować, ale nie jest to regułą i nie jest to gwarantowane. Strona, której treść siedzi w samym dokumencie, działa u wszystkich, a strona zależna od skryptów działa u części. Przy równym koszcie wybór jest oczywisty.
Czy da się sprawdzić, czy ChatGPT już mnie wymienia?
Nie tym narzędziem i nie w sposób, który dałoby się nazwać pomiarem. Odpowiedzi asystentów różnią się między użytkownikami i zmieniają w czasie, więc pojedyncze zapytanie niczego nie dowodzi. Dlatego sprawdzam warunki, na które macie wpływ, a nie wynik, na który nie ma go nikt.
Czy to nie jest to samo co pozycjonowanie?
Częściowo się pokrywa, bo jedno i drugie wymaga, żeby treść dała się przeczytać. Różnica jest w tym, co się dzieje dalej: wyszukiwarka pokazuje listę odnośników, a asystent wybiera kilka źródeł i buduje z nich jedną odpowiedź. Materiałem do zacytowania jest konkretna odpowiedź na konkretne pytanie, a nie strona nasycona frazami.

Wynik wyszedł na czerwono i nie wiesz, od czego zacząć

Napisz adres strony i jedno zdanie o tym, kto ją dla Was prowadzi. Odeślę kolejność działań i informację, co da się zrobić samemu, a co wymaga kogoś z dostępem do kodu.

Co dostajesz po zgłoszeniu:

  • ocenę, czy automatyzacja ma sens w Twoim przypadku
  • wskazanie pierwszego procesu do uruchomienia
  • orientacyjne widełki kosztu wdrożenia
  • odpowiedź w ciągu 24h

Pełna dokumentacja techniczna i mapa AS-IS → TO-BE to zakres płatnego audytu, diagnoza daje wstępny kierunek, nie pełny projekt.

Preferowany kontakt (opcjonalnie)

Odpisuję zwykle tego samego dnia. Ustalenia prowadzę mailowo.